Czy ktoś zna to miejsce?
Otworzył agencję reklamową, zajął się ilustrowaniem książek a także... tworzeniem bardzo kontrowersyjnych lalek. A właściwie Lalek (Les Poupées). Pierwsza z nich, którą określił jako sztuczną dziewczynę z wieloma możliwościami anatomicznymi, pojawiła się w 1933 r. pod wpływem nacechowanej pożądaniem miłości do młodziutkiej kuzynki, Urszuli. Nie bez znaczenia był również wpływ opery Offenbacha Opowieści Hoffmana, w której tytułowy bohater pod działaniem zaczarowanych okularów zakochuje się w Olimpii - rzekomej córce fizyka Spalanzaniego, będącej w rzeczywistości manekinem-automatem.
Pierwsza seria Lalek powstała w latach 1933-1935 i została uwieczniona na fotografiach, składających się na cykl pod dość szczególną nazwą: Wariacje na temat montowania rozczłonkowanej małolatki. Cykl wzbudził zachwyt André Bretona, duchowego przywódcy surrealistów, i został zamieszczony na rozkładówce 6 numeru ich czasopisma Minotaure.
Na 18 zdjęciach widniały kobiece lalki naturalnej wielkości, w różnych stadiach konstrukcji (dekonstrukcji?). Szkielet z drewna i metalu pokrywała powłoka z gipsu i masy papierowej, a zastosowanie przegubów kulkowych umożliwiało montowanie części ciała w różnych kombinacjach. Były pozbawione rąk i nagie (z wyjątkiem jednej, ubranej w bawełniany podkoszulek), niekiedy z rekwizytami w postaci czarnego welonu czy sztucznej róży.
W 1938 r. Bellmer ukończył drugą serię lalek - tym razem zdjęcia ilustrowały wiersze Paula Eluarda w magazynie Messages.
W tym samym roku Bellmer anonimowo wydał w Berlinie książkę Die Puppe, zawierającą 10 czarno-białych fotografii "żywych obrazów" z udziałem lalki (wg niektórych źródeł artysta po raz pierwszy opublikował ją na własny koszt w prywatnym wydawnictwie w Karlsruhe w 1934 r.)
W nazistowskich Niemczech, głoszących kult doskonałego "aryjskiego" ciała, lalki z podkreślonymi cechami płci, ukazane w dziwacznych, nierzadko nieprzyzwoitych pozach, zostały uznane za przykład zdegenerowanej sztuki, co skłoniło ich twórcę do opuszczenia ojczyzny. Udał się na emigrację do Paryża.
W tym domu przy ulicy Kościuszki w Katowicach (wówczas niemieckich) mieszkał Hans Bellmer, malarz, rzeźbiarz, rysownik, grafik i fotograf, uważany przez niektórych za europejskiego inspiratora zjawiska nazywanego kulturą BJD.
Urodził się w 1902 r. jako syn inżyniera, który chciał, żeby potomek poszedł w przyszłości w jego ślady. Dorosły Hans pracował przez pewien czas w stalowni i w kopalni, a w 1923 r. na życzenie ojca podjął studia inżynierskie w Wyższej Szkole Technicznej w Berlinie, ale właśnie w tym mieście poznał zbuntowanych, lewicujących artystów, m.in Johna Heartfielda (Helmuta Herzfelda) i George'a Grosza, który pomagał mu opanować tajniki rysunku i perspektywy. Za namową Grosza porzucił naukę i wyjechał do Paryża, skąd wrócił odmieniony.Otworzył agencję reklamową, zajął się ilustrowaniem książek a także... tworzeniem bardzo kontrowersyjnych lalek. A właściwie Lalek (Les Poupées). Pierwsza z nich, którą określił jako sztuczną dziewczynę z wieloma możliwościami anatomicznymi, pojawiła się w 1933 r. pod wpływem nacechowanej pożądaniem miłości do młodziutkiej kuzynki, Urszuli. Nie bez znaczenia był również wpływ opery Offenbacha Opowieści Hoffmana, w której tytułowy bohater pod działaniem zaczarowanych okularów zakochuje się w Olimpii - rzekomej córce fizyka Spalanzaniego, będącej w rzeczywistości manekinem-automatem.
Pierwsza seria Lalek powstała w latach 1933-1935 i została uwieczniona na fotografiach, składających się na cykl pod dość szczególną nazwą: Wariacje na temat montowania rozczłonkowanej małolatki. Cykl wzbudził zachwyt André Bretona, duchowego przywódcy surrealistów, i został zamieszczony na rozkładówce 6 numeru ich czasopisma Minotaure.
Na 18 zdjęciach widniały kobiece lalki naturalnej wielkości, w różnych stadiach konstrukcji (dekonstrukcji?). Szkielet z drewna i metalu pokrywała powłoka z gipsu i masy papierowej, a zastosowanie przegubów kulkowych umożliwiało montowanie części ciała w różnych kombinacjach. Były pozbawione rąk i nagie (z wyjątkiem jednej, ubranej w bawełniany podkoszulek), niekiedy z rekwizytami w postaci czarnego welonu czy sztucznej róży.
Źródło: http://www.ubugallery.com/
Źródło: http://www.wurzeltod.ch/, photo © Collection Centre Pompidou/Vertrieb RMN/Georges Meguerditchian/ProLitteris
Źródło: http://becglaser.files.wordpress.com
W tym samym roku Bellmer anonimowo wydał w Berlinie książkę Die Puppe, zawierającą 10 czarno-białych fotografii "żywych obrazów" z udziałem lalki (wg niektórych źródeł artysta po raz pierwszy opublikował ją na własny koszt w prywatnym wydawnictwie w Karlsruhe w 1934 r.)
W nazistowskich Niemczech, głoszących kult doskonałego "aryjskiego" ciała, lalki z podkreślonymi cechami płci, ukazane w dziwacznych, nierzadko nieprzyzwoitych pozach, zostały uznane za przykład zdegenerowanej sztuki, co skłoniło ich twórcę do opuszczenia ojczyzny. Udał się na emigrację do Paryża.















