Zakochałam się w nim od pierwszego wejrzenia, kiedy tylko pojawił się na blogu Alsine. Dosłownie - nie mogłam się oprzeć rzewnemu spojrzeniu stworzonka, przy którym moje najmniejsze lalki wydają się olbrzymami. Nie mam pojęcia, jak Alsine zrobiła tego filcowego maluszka i jego dwóch kolegów...
Dziś Karol do nas przyjechał. W pudełku od zapałek - wyobrażacie sobie? A zresztą zobaczcie sami. Proszę państwa, oto miś!
Dziś Karol do nas przyjechał. W pudełku od zapałek - wyobrażacie sobie? A zresztą zobaczcie sami. Proszę państwa, oto miś!
W objęciach Bijou - przypomnę, że Isul ma "aż" 29,5 cm wzrostu.
Zbliżenie...
I na kolanach u Emila, a ściślej - u Emilowego niedźwiadka.




